DUNGARVAN,Mitchell str.
|
 |
Całość mojej opowieści na forum gazeta.ie
20.02.2007
...no więc tak, myślę że znalazłem odpowiedni lokal na swój byzness.rentu wołają 1850 juro za miesiąc, przy czym z góry trzeba wpłacić kaucję w wysokośći 3 miesięcznych rat. W tym tygodniu powinienem pogadać jeszcze z health officerem stosownym do lokalizacji.Już z jednym gawędziłem - excellent idea - oświadczył, po czy doszliśmy do szczegułów i okazało się że jeśli mają siedzieć tam konsumenci to muszą mieć kibel. Kibla dla nich nie ma, więc będą jeść na stojąco w godzinach kontrolnych a po dam im stoliki i w sobote i niedzielę też.Nie wiem czy jeszcze ten auctioneer coś nie zaśpiewa, choć na razie się nie zająknął - ale z nimi to nie wiadomo. Trochę szkoda kaucji bo można by kupić więcej sprzętu, a tak trzeba będzie rzeźbić.
rozglądam się po buy and selkl za sprzętem i troche go tam jest.Mam nadzieję że w 20 się zmieszczę - pogadałem w banku też o ewentualnym kredycie - nie będzie problemu - jeśli zaistnieje potrzeba.
tak że jak widzicie działam aktywnie na polu byznessmaństwa...
21.02.2007
...Dziś postaram sie nawiązać łączność z health officerem właściwym dla lokalizacji i ustalę termin wizyty on site.
Lokal nie jest jeszcze całkiem gotowy do akcji , bo właściciel chce dobudować kibelek dla staffu( obecnie brak)i wysprzątać lokal lub jeśli dostanie zezwolenie( odp 15 marca) nadbuduje jakiś office na dachu co zjmie mu 10 tygodni. ale i mnie sie nie pili za bardzo, bo porzucenie stałej i spokojnej posadki dla wielkiej niewiadomej to nie są byle jajca.
ale cóż q a, raz się żyje. ...
25.02.2007
...dziś niedziela i piękne słońce zagląda mi w kompa. Jak każdy biznassman , byłem już z Bykiem na spacerze. Wczoraj pojeździłem po co. Cork w poszukiwaniu sprzętu
1. Italianiec - handlarz sprzętem , nie dość że ceny wypasł ponad miarę , to jeszcze ten jego sprzęt nie wyglądał najlepiej, lokuje się koło Timoleague. Przy okazji pooglądałem kite surferów i zwiedziłem Kinsale - przeurocze miasteczko z fajnym cofee shopem do leasu( od agenta nie dostałem żadnej odpowiedzi na moje zapytanie o ten lokal!!! już kilka tygodni temu).
2 piekarz z Macroom u - miał urządzenia w magazynie -przywalone tonami jakiegoś gówna. mixer całkiem fajny ale gośćia nie było i tak nie było z kim pogadać. pogadałem z nim telefonicznie i ma przygotwać za tydzień to trochę lepiej , tak aby można było zobaczyć i ponegocjować.\
tak na moarginesie - przeglądałem dostawców nowego sprzętu z Anglii - za to co mi potrzene wyszło ok 10000 funtów. I tylko nie wiem jak z delivewry - wysłałem maile.
a teraz cieszę się sloneczkiem które obmywa mi twarz.
28.02.2007
...biznes zapulsował dzis troszkę. a mianowicie byłem na spotkaniu trójstronnym: auctioneer, ja i health officer.Ustaliliśmy co należy zrobić aby lokal sie nadawał - oj dużo, dużo. ale na razie mnie to nie osłabia jeszcze.Tak czy owak lokal będzie dostępny najwcześniej od końca marca a i to nie napewno bo właściciel musi dobudować wc.Pomierzyłem lokal i otwory czy mi urządzenia wejdą tak jak bym chciał( bo dostawcy nie biorą odpowiedzialnośći za to żę nie wejdą!!).przedstawiłem mhealh oficerce plan firmy i został on zaakceptowany. dostałem wiele cennych wskazówek które wklikiwały mi kolejne eura wydatków.Ale nic to.TEraz przez parę dni byzness pulsował nie bęzie bo jadę do starego kraju na długi łyjkend. ...
12.03.2007
...zawsze lub prawie zawsze myślę pozytywnie o swoich zamierzeniach. A spotkanie trójstronne miało miejsce dziś.Poszliśmy dość daleko - mam przygotować dla właścicela obiektu plan - gdzie życzę sobie gniazda elektr i jakie, gdzie woda ,gdzie ściana, kibelek magazyn itd. W zwiążku z tym że właściciel bęzie przebudowywał lokal to zrobi tak jak ja chcę. notabene miły gość.Auctioneer już nie był taki miły bo dolożył co nieco do depozytu, czym zepsół mi z lekka taki miły wiosenny dzień.ale ch..j mu w d.upę. idę dalej do przodu i zaczynam aktywnie poszukiwać equipmentu.
akcja trwa - ostatnio trochę przeciągała , a ja mam to do siebie że jak się coś za bardzo wlecze to to porzucam. no ale jeszcze nie porzuciłem. ...
17.03.2007
...terminy rentu lokalu są określone w umowie.Najpierw myślałem żeby zrobić short term -na 2 lata , ale doszedłem do wniosku że trzeba na 5. tym bardziej że właściciel był niechętny, Ale przy 5 jest już bardziej chętny i mamy jeszcze opcję kupna lub pierwokupu po zakończeniu 5 lat.
no ale do rzeczy - właściciel dostał zgode na pobudowanie biur na piętrze a zatem mam jeszce dwa miesiące czasu. dodatkowo przygotuje lokal pod moje potrzeby tj elektrykę i wodę i wc staff i wc customer.Kontrakt podpiszemy w przyszłym tygodniu- i wtedy klamka zapadnie. Wczoraj byłem na wycieczce krajoznawczej tu w okolicach i kolejny handlarz - sprzęt w lepszym stanie ale ceny niekidy z księżyca.do diabła albo to ja jestem głąb i ceny nowych z internetu są dawno nieaktualne( no ale jeśli jest opcja płacenia on-line), albo oni nonstop szukają jeleni i pewnie ja na jelenia wyglądam. taki przykład: podwójny zlewozmywak + pojedyńczy zlewozmywak+okap + stół z zasuwanymi safkami. żadne duże , średnio 1,5 m długie ze stali nierdz. moja propozycja poparta ogłoszeniami z buyandsell wyniosła 850e - propozycja sprzedawcy 3800e. W życiu on tego za taką kwotę nie sprzeda, bo nowy sprzęt wyniesie jakieś 2000e( o ile interenet nie kłamie of corz).
a teraz wybieram się na parade do Corka i może coś pooglądam jeszcze. a tak na marginesie to ostatnio kupiłem dwa urządzenia na ebayu. ...
23.03.2007
...kontrakt będzie przygotowany do podpisu w przyszłym tygodniu. a tymczasem kupiłem troche sprzętu. I jutro i w niedzielę będę go zwozil.Mam do dyspozycji dużego vana renault ale na raz i tak nie wejdzie.Właścicielem wozu jest litowiec który na możliwość dostukania sobie paru juro zareagował bardzo radośnie.a tymczasem planowane otwarcie i tak sie przesunie, jak na razie do 15 czerwca ale myślę że i tego terminu nie uda sie dotrzymać.Co nie specjalnie mnie martwi szczerze pisząc - już prowadziłem taki biznes i wiem że to będzie ostry zap....dol.Ale o to qu..a przecież chodzi. być sobie sam szefem sterem i okrętem. a kaska tylko przy okazji i jak się uda. ...
17.04.2007
...podpisałem kontrakt wczoraj w obecności prawnika. będzie trzeba stamp duty uiścić w kwocie 180 na 2. cały sprzęt pomierzyłem i nawet dobrze pasuje do koncepcji lokalu a mianowicie litery L. z odsłoniętym od klientów miejscem pracy. a dziś dogadałem się z Niemcem co do jednej maszyny i jak jutro będę w Monachium to sobie ją kupię.
tak że wszystko idzie do przodu. ...
22.04.2007
...wyjazd do monachium był więcej niż owocny.zaistnieliśmy z mym mlodszym bratem na kilku plaszczyznach.
1. ...
2. przyczyniliśmy sie walnie do rozwoju gospodarki niemieckiej wspomagając ja kwotą 2200 juro.
3. przyczyniliśmy sie do ochrony środowiska wywożąc z niemiec kilka zużytych opon, 1 motocykl, 1 maszynę i trochę form do pieczenia ciast -umwelt!
4 uczestniczyliśmy walnie w wystawce - tylko po to aby w niej uczestniczyć- naszym łypem padła waga łazienkowa- niesprawna.
5 przyczyniliśmy się do zmiany złego wizerunku polaków w niemczech - niekradnac i nie pijąc.
poczuliśmy się jak europejczycy w każdym calu - to jest jednak piękne miasto to monachium.
z moich osobistych sukcesów to oczywiście maszyna za 150 juro- w bardzo dobtym stanie technicznym. - ach czasem można takie cacuszko za takie grosze wyrwać.
a jutro znowu do pracy niestety. ...
20.05.2007
...z rzeczy zdecydowanie nowych to poinformowalem mojego bossa o zamiarze opuszczenia go. nie był zachwycony no bo to dla firmy duża strata: taki dobry pracownik jak ja.Ale cóż jak to szef z szefem powiedzieliśmy sobie że nikt nie jest niezastąpiony i znajdzie nowego zuha a ja mu go wyszkole.Po za tym wiadomo że , każda nowa miotła dobrze zamiata,a poza tym nowy pracownik zacznie od najniższej stawki co dla szafa jest duży plus. Na lokal przyjdzie mi jeszcze troche poczekać - Irlandia, czyż nie?zastanawiam się nad nazwą i napisałem umowę partnerską z moją dziewczyną. umowa określa ogólne zasady partnerstwa,i przypadki typu usilowanie sprzedaży swego udziału czy przekazanie go komuś lub też chęć zakończenia wspoółudziału.50/50.jako że jestem dobry( czyt. naiwny głupek) chłop mam po 50% udziałów , choć moje naklady są przeszło 2 razy większe, ale chyba jej ufam( [i.d.i.ota]!!!).mój biznes to będzie spółka cywilna. Teraz interesuję się sprawami podatkowymi a zatem zgłoszenie do tax office, oraz business name registration office.Bo chyba zarejestruję swój brand.
no i tyle newsów na ten czas.acha znalazłem jakże miłą wiadomość że ( właściwie to upewniłem się) że wszystko co dotychczas kupilem dla firmy będę mógł zaliczyć do kosztów prowadzenia firmy , pomimo że nastąpiły przed rejestracją. do 3 lat wstecz .no bo troche tych jurów wydałem. ...
03.06.2007
...bizness pulsuje , jednakże jest w stanie niemowlęctwa jakby. Gerry polożył sufit nad moim lokalem i teraz będzie dobudowywał biura i wykańczał dół.nie wiem czy skończy do 15 lipca, ale życzę mu powodzenia. Ja z kolei odbyłem pierwszą miłą rozmowę z repem z Dublina, króremu po krótce przedstawilem moje , z jego oferty, potrzeby. Pogadaliśmy o różnych sprawach związanych z tym co ona chciałaby mi wcisnąc i na co ja n ie jestem w 100% zdecydowany- robiła swoją normalną repową robotę, ale nie cisnęła mnie za mocno- więc było milo aż do końca.W polandii repom którzy mnie za mocno przyciskali pokazywałem drzwi.A jeden był taki cwaniak że wysłał mi towar o którym tylko rozmawialiśmy, bez żadnego zamówienia- ten miał prze...ane, na całej lini.
dalej kompletuję sprzeciki i uzupełniam moje potrzeby.
gdy myślę o tym przedsięwzięciu to bardzo często wprawia mnie to w dobry humor, ale bywa też ze wpadam w doła.bo też nie wiadomo jak to będzie. ...
|
 |
14.06.2007
...w związku z tym że nie lubie dawac kasy komuś ( bankowi np) tak dla jaj, to i od niego kasy też nie biorę.maszyny i sprzęt kupuje używane ale staram się aby były w dobrym stanie.Co nieco umię sam naprawić i zrobić . co do finansów - najwiekszym jednorazowym kosztem był depozyt w kwocie 10000 juro. reszta jakoś sie tak sama dozbierała. Jako że kupowałem i kupuję sprzęt już od dłuższego czasu to nie odczuwam jego ceny jakoś bardzo extremalnie.Cały czas mam pełną plynnośc finansową i utrzymam ją nawet gdy zaopatrzę swój magazyn surowców. luzik zatem.
idzie mi q...a dobrze , po prostu.
ale biznes może się nie udać ofkorz , i wtedy co nieco się zmieni.
tym niemniej zwycięża pozytywne myślenie. ...
10.07.2007
...byłem dzisiaj na spotkaniu z Gerrym i musze przyznać że sprawa zbliża sie powoli do końca. moja kobieta zadysponowała jaki kolor na scianach i na suficie. Kończą układać płytki na podlodze i maja do końca tygodnia pomalować.Lokal wygląda całkiem fajnie i juz sie na niego cieszę.
ale pewnie i tak szybciej niż 1 aug nie rozpocznę tam działać( irlandzki realizm).
Dokonalem ostatnio całkiem dobrego zakupu, a mianowicie całe wyposażenie szklane, widelczyki i łyżeczki , kupa pojemników , i drobnego sprzętu z likwidowanego coffee shopu.Maja tam jeszcze pare interesujących rzeczy , ale poczekam az będą bardziej sklonni do negocjacji, poza tym najpierw musze postawic to co mam a potem coś dokupię.W swoim czasie , a mianowicie w momencie wypełnienia ksiąg zakupów poinformuje was być może ile to wszystko zakosztowało, ale zapewniam że nie jest to jakaś olbrzymia kwota.rozmawialem też z brokerem odnośnie ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej - bo takie muszę mieć- i wyniesie 408 juro za cały rok.
no to tyle radosnych wieści na tą chwilę. Pracę u Johna kończę w sobotę i mam nadzieję od poniedzialku zabrać się za dostosowywanie lokalu do moich potrzeb. ...
20.08.2007
...juz witam sie a gáská. jest taki stress ze slabo sypiam, wszystko prawie ready, dosc bogata dokumentacja fotograficzna zrobiona. pierwsze zamowienia juz przyjada jutro. podejscie jednego z repow jest powalajace- nie dosc ze umawiam sie z nim na spotkanie juz od 2 miesiacy, zrobilem zamowienie, ma niby b yc w czwartek - ale po dzis dzien nie mam cen produktow i zadnych informacji od niego-irlandzkie podejscie. dzis 2 razy dzwonilem z prosba o kontakt i co? [beeep]!
i dlatego kupie pewnie w cash and carry.
sorry dla was czytelnicy , ze nie informowalem ale stress jak horoba . dzis byl health officer- i wszystko oko jest, choc burdel jak diabli. robilem juz testy pieca i maszyn- 1 lodowka nie dziala i juz nie bedzie bo takiego gazu juz nie ma- przerobie na proover.
mam nadzieje(glupol) ze do konca miesiaca dam rade-ale kto wie?
byl tez i dalej w zasadzie trwa casting na shop assistenta- w zasadzie to 1 polka z niezlym angielskim jest do rzeczy. byla jedna wegierka(apetyczna)ale slabo z mowa,kilka polek 2 irlandki ktore mimo zachet nie pojawily sie z numerem telefonu.
decyzja nie podjeta - i pewnie to ja bede wszystko w jednym na poczatek, jak zwykle zresszta.
stress ze az palic mi sie chce , fak,fak!!...
01.09.2007
...no i kręci sie , działa. osiągnąłem już 100 proc zalożenia - bardzo szybko. jestem orobiony jak choroba ale i zadowolony jak zawsze zresztą.
wielu klientów irlandczyków życzylo mi powodzenia na starcie i czasem polożyło parę jurpoo na szczęście.zawsze poznaję polskich klientów bo zachowują się jak Sżtyrlice.
ale jestem zje..any.
sam się dziwię ,., że mi sie to udalo zrobić- uruchomić cukiernię-lodziarnie w Irlandii- dzizyz.
jest zaje,,iście mieć marzenia i je realizować. ...
...niewiele się wtrąciłem M.Ż.
|